Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waga. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 marca 2015

3 TYGODNIE DO ŚWIĄT !!! Jak Wam idzie?

 W porównaniu do mojego zdjęcia w którymś z pierwszych postów widać pierwszy postęp: dół brzuszka zaczął się wsysać, i powoli widać cudowny zarys żeber <3 <3 <3 Chociaż długa droge jeszcze przede mną.



Jestem z siebie mega dumna. 
Waga: 62,8 kg / było 66kg.

Wzrost: 170cm.

Tak to właśnie wygląda, gdy się nie daje napadom, gdy się walczy, i robi wszystko by zdobyć perfekcję.
Nie nie wiem czy dała bym radę, gdyby nie Wy, wasze historie na blogach które czytam, i wsparcie w komentarzach. Dziękuję!

" Kto pokonuje innych jest silny. 
Kto pokonuje siebie jest POTĘŻNY".

A teraz czekam na Wasze wyniki, na to jak Wam idzie, jakie cele na święta? Jakie założenia? 







sobota, 7 marca 2015

Nawet kiedy jesteś smutna - CHUDNIESZ.

Widzę,że nie tylko mnie dopadł jakiś dół.
A więc tak: 

Po pierwsze czy jesteśmy szczęśliwe czy smutne i tak w tym czasie chudniemy. W każdej chwili płaczu przynajmniej nie wciskamy sobie jedzenia do ust.




Po drugie: smutek przekształcmy w złość,a złość w energię. Każde uczucie które nas rozsadza od środka to energia,wykorzystamy ją w ćwiczeniach. I docenmy: myśląc o kłótni nie myślimy o jedzeniu.

Po trzecie: 


W każdej minucie jesteśmy bliżej celu. Pamiętacie? 4 tygodnie, święta, potem wiosna, krótkie spodenki i sukienki. Od razu tworzy mi się uśmiech na twarzy kiedy o tym myślę. Dzisiaj 3 dzień A6W brzuch mnie nawala,ale motywacja jest.
A JAK U WAS?


W niektórych dziedzinach życia możemy ponieść porażkę,popełnić błąd. Ale w tej będziemy PERFEKCYJNE. I zależy to tylko od nas.


czwartek, 5 marca 2015

CZTERY TYGODNIE do świąt - kto spina tyłek razem ze mną?

 Odliczam czas do świąt, kiedy to zbierze się cała rodzina, i znów będą rodzinne ploteczki, jakie to oceny dostała kuzynka, jak to się ciocia roztyła po ciąży, i jak to niesamowicie schudłyśmy i ładnie wyglądamy.



 Zaczynamy zawody? Do świąt został miesiąc.
 W 4 tygodnie możemy wiele zdziałać moje motylki !!!


Róbmy sobie bilans co tydzień ile schudłyśmy.
Zsumujmy po 4 tygodniach.
:)




WIĘC JAK JESTEŚCIE ZE MNĄ???


Dodam jeszcze, że od dziś zaczynam A6W:
Może któraś z Was się przyłączy :)

Na dniach postaram się dodać post o moich sposobach na głód. Dziękuję,że się tu odzywacie, będę również do Was pisać, i codziennie sprawdzać Wasze blogi :*
Trzymajcie się chudo!


PS CO TO BYŁBY ZA WPIS BEZ MOTYWACJI:

https://www.youtube.com/watch?v=rcxkJcVR9-E&noredirect=1

To filmik Supersize and superskinny. Gorąco polecam, jest po angielsku,ale wszystko wiadomo i tak. Świetnie tutaj widać, do czego prowadzi obżarstwo, a do czego Ana :)


środa, 4 marca 2015

Pomysły na motywację :) pro-ana

 Dzisiaj waga pokazała piękne 65kg. Cel: w ciągu 2ch tygodni dojść do 60kg. 
18 marca będzie 60 !!!



SPOSÓB BY WYTRWAĆ Z ANĄ i nie tracić motywacji:

Idź do sklepu. Wybierz najpiękniejszą sukienkę bądź najlepsze spodnie jakie znajdziesz. Muszą być drogie. Nie przymierzaj ich. Weź te, w które chciała byś się zmieścić. 
Kup je. A teraz wróć z nimi do domu, i przymierz. Za dużo tłuszczyku na nogach? W pasie się nie dopinają? Wyglądasz w tych rurkach jak salceson. I BARDZO DOBRZE. Bo teraz każdego dnia będziesz się starać, by wyglądac w nich idealnie. W końcu tyle kasy nie może pójść w las ;) 

 Każdego dnia, w każdej chwili załamania, przymierz te spodnie / sukienkę. I zastanów się: dążysz do tego, by pasowały na Ciebie idealnie. To Twój cel. Przyjrzyj się dobrze, jak tłuszcz z Ciebie wycieka bokami, jak obleśnie wyglądają Twoje grube nogi. I WALCZ DALEJ. Nie zaprzepaść tego,gdzie już doszłaś.

 Oto ja, i moje spodnie, które zamierzam w końcu dopiąć. A potem... iść na kolejne zakupy :D (Kupiłam te spodnie warząc 9 kg więcej.) Będę co jakiś czas wrzucać tu także swoje zdjęcia,żebyście wiedziały moje postępy :)



A teraz trochę thinspiracji dla nas wszystkich, ściskam Was motylki !!!


OOOOoo tak chcę wyglądać jak ta u góry :)